Jeden zgłaszał fałszywe interwencje, drugi uderzył strażaka ochotnika. Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn.
Głupota, nieodpowiedzialność, bezmyślność, brak wyobraźni – to najłagodniejsze określenia, opisujące zachowanie zatrzymanych przez policjantów dwóch mężczyzn. Z telefonu jednego z nich, pod numerem alarmowym 112, zgłaszane były poważne zdarzenia, do których w rzeczywistości nie doszło. Drugi, mieszkaniec gminy Ustka, uderzył strażaka ochotnika, który przyjechał na miejsce zgłoszonego, fikcyjnego pożaru. 21-latek usłyszał zarzut naruszenia nietykalności funkcjonariusza publicznego oraz kierowania wobec niego gróźb karalnych, jego 19-letni kolega zarzut wywołania fałszywego alarmu.